23 luty 2012

23 lutego odbyło się piąte z kolei spotkanie integracyjno-towarzyskie w siedzibie Fundacji ECHO.

Większość z naszych słyszących przyjaciół i znajomych uważa, że osoby niedosłyszące i niesłyszące są świetnymi wzrokowcami. Dobrym tego przykładem była zabawa, którą rozpoczęliśmy nasze spotkanie. Wyglądała ona mniej więcej tak:

W sali rozstawiliśmy krzesła. Uczestnicy zabawy dobrali się w pary. Każdej parze było przydzielone krzesło. Jedna osoba siedziała na krześle, a druga stała za nią ze skrzyżowanymi z tyłu rękami.
Z całej grupy tylko jedna osoba miała „wolne” krzesło. Zadaniem tej „samotnej” osoby było poprzez puszczenie „oczka” do wybranej przez siebie osoby, spowodowanie żeby usiadła na jej „pustym” krześle. Osoby stojące były „czuwającymi aniołami” dla swoich siedzących partnerów. Wszyscy bardzo szybko zaangażowali się w grę, a kontaktów wzrokowych było tak dużo, że nie sposób ich wszystkich policzyć 😉

Póżniej nastąpiła zmiana partnerów. Przy tej zabawie było bardzo dużo śmiechu. Jak się okazało, podopieczni Echa byli nie tylko świetnymi wzrokowcami, ale i doskonałymi „opiekunami” dla partnerów siedzących. Bardzo dbali o to, żeby ich „siedzący partner” był jak najdłużej wierny;)

Po zakończeniu zabawy przystąpiliśmy do omówienia zaplanowanych tematów spotkania. Tym razem zaproszonym gościem była psycholog Magdalena Bielak, która zaprezentowała wykład „Deaf Can” – Głusi potrafią. Magda, posługując się zarówno mową werbalną jak i językiem migowym opowiadała o znanych osobach głuchych z całego świata. Bardzo zaciekawiła nas swoją prezentacją. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem, bo ten temat był krótki, konkretny i dostarczył nam mnóstwo ważnych informacji.

Po prezentacji Magdy, swoje krótkie przemówienie miała Prezes Fundacji ECHO – Aleksandra Włodarska vel Głowacka. Między innymi zachęcała do przekazania 1% podatku dla Fundacji ECHO. Środki uzyskane przez Fundację z 1% przeznaczone są na cele statutowe. Przede wszystkim na codzienną rehabilitację, która w naszej Fundacji jest nieodpłatna.

Kolejnym ważnym zagadnieniem prezentowanym w ramach spotkania był tworzący się teatr Echo. O jego idei i celach opowiadała liderka grupy teatralnej – Karolina Jakóbczak. To dopiero początek nowego teatru. Inspiracja wzięła się z warsztatów teatralnych we Włoszech w 2011 roku – gdzie Echowcy spróbowali pantonimy i bardzo im się to spodobało. Szybko wpadli na pomysł stworzenia podobnej grupy teatralnej właśnie w Fundacji ECHO.

Po tych trzech ważnych zagadnieniach była przerwa na poczęstunek i pogaduszki. Raczyliśmy sie ciastkami, owocami i sokami przyniesionymi przez uczestników spotkania. Posiłkowi towarzyszyły ożywione rozmowy.

Po przerwie Marta Bartold poprowadziła zabawę tzw. „Portret Twarzy”. Ta zabawa została podpatrzona podczas jej pobytu w Belgii. Każdy dostał do ręki kartkę i flamaster, na której były zadania do wykonania. Przykładowy arkusz znajdziesz w załączonym pliku.

Każdy napisał swoje imię na swojej kartce, a następnie wszyscy ustawili się na środku sali, czekając na sygnał wyłączenia światła. W ciemności wszyscy wymieniali się między sobą kartkami aż do momentu włączenia światła. Następnie każdy uczestnik trzymając w ręku arkusz innej osoby miał za zadanie odszukać osobę o danym imieniu, wykonać pierwszy rysunek oraz napisać odpowiedź na pierwsze pytanie. I znowu światła zostały wyłączone i kolejne podawanie kartek do różnych osób. I tak sześć razy.

W ten sposób powstał portret twarzy narysowany przez wiele osób. Komunikacja pomiędzy uczestnikami była niesamowita. Porozumiewali się mową werbalną lub językiem migowym. Czasami stosowali też pantonimę. Wszyscy byli otwarci i chętni do współpracy, a także do poznawania nowych osób, które były po raz pierwszy w Fundacji.

Zauważyłam, że na pytanie „Jedna rzecz, która Ci się podoba w czwartkowych spotkaniach” to prawie wszyscy odpowiedzieli: Zabawy 🙂

Powtarzały się też inne hasła jak towarzystwo, kontakt wzrokowy, a nawet poznanie nowych osób. Spotkanie było bardzo udane. Było naprawdę super i wesoło. Zabawy były fantastyczne, bo dzięki nim było dużo śmiechu. Pozwoliły one uczestnikom, a przede wszystkim nowym osobom przełamywać bariery i szybko rozkręcić się w naszym echowym gronie. Z niecierpliwością już czekają na następne, tym razem marcowe spotkanie 🙂

Spotkanie poprowadziła Marta Bartold.
Damian Włodarski vel Głowacki – pierwszy tłumacz języka migowego
Karolina Jakóbczak – drugi tłumacz języka migowego
Anna Solik – fotograf

zabawa_pary.doc